Bransoletki z labradorytu

Labradoryt pozostaje cichy, dopóki nie poruszy się ręka. Wtedy spod grafitowej powierzchni wypływa światło: niebieskie, zielone, czasem złote. Kamień jest chłodny, zwarty, wyczuwalny w nadgarstku jak spokojny puls.
 

Etniczne bransoletki z labradorytem 



Labradoryt pochodzi z północy. Jego nazwa wywodzi się od półwyspu Labrador w Kanadzie, gdzie został opisany po raz pierwszy w XVIII wieku. W tradycjach rdzennych ludów uważany był za kamień nocy i zorzy polarnej, fragment światła uwięziony w skale. W biżuterii etnicznej ceniony był za swoją zmienność i surową formę.
Bransoletki Multi-Kulti łączą labradoryt ze srebrem przywiezionym z podróży.  Znajdziesz tu elementy z bazarów Marakeszu i Kairu. To srebro plemienne, czasem stare, o ciemnym wykończeniu i śladach pracy rzemieślnika. Nie jest gładkie ani perfekcyjne. Niesie w sobie rytm miejsca.
 

Symbolika i właściwości labradorytu


Labradoryt uznawany jest za kamień przejścia i ochrony. Wzmacnia intuicję oraz czujność wobec własnych granic.
Dzięki charakterystycznym, świetlnym rozbłyskom, jego moc wiązano z pracą ze światłem i cieniem,  z umiejętnością poruszania się pomiędzy tym, co widzialne i ukryte.
W litoterapii mówi się o jego wspierającym wpływie na równowagę emocjonalną i koncentrację, a także o łagodnym działaniu ochronnym wobec nadmiaru bodźców. Astrologicznie bywa kojarzony z Lwem, Skorpionem i Rybami, lecz jego energia jest głęboko pierwotna, niezależna od systemów.
 

Doświadczenie dotyku na skórze


Bransoletka z labradorytu zmienia się w ruchu. Nieustannie reaguje na światło, skórę, gest. Daje poczucie osadzenia, towarzyszy w uważnym byciu. Srebro z Afryki Północnej dodaje jej ciężaru i ziemskości, sprawiając, że biżuteria staje się częścią ciała, a nie dodatkiem.
 

Bransoletki z labradorytu w kolekcji Multi-Kulti


Każda bransoletka z labradorytu w Multi-Kulti jest pojedynczym egzemplarzem, złożonym z kamieni i srebra o konkretnym pochodzeniu i historii. Obecna tylko na chwilę - aż znajdzie nową właścicielkę, by stworzyć osobną historię.
Zapis do newslettera
Newsletter

Co nowego na Bazarze?
Zapisz się, aby nic Ci nie umknęło!