Ten naszyjnik jest jak zmierzch w dalekich górach.
Fasetowany iolit ma szaro-granatową barwę z delikatnym fioletem, a kiedy pada na niego światło, jego powierzchnia zaczyna pracować. Pomiędzy kamieniami pojawiają się maleńkie, złociste kosteczki hematytu. Na środku - stary wisiorek Kuchi z metalu i kolorowych szkiełek, jak mały fragment wędrownego świata.
Wybrałam ten drobny wisiorek przez jego nieoczywisty charakter. Biżuteria określana dziś jako Kuchi pochodzi z tradycji różnych grup nomadycznych Afganistanu i sąsiednich regionów. Samo słowo Kuchi jest określeniem szerokim, związanym z wędrownym trybem życia, a nie nazwą jednego plemienia. Siła tej biżuterii nie tkwi w szlachetnych materiałach - srebrze, złocie, czy kamieniach. To metalowe elementy, kolorowe szkiełka, monety, koraliki i zawieszki tworzą magię, która miała być widoczna, obecna, bliska ciału.
W tradycyjnym życiu nomadycznym biżuteria miała także wymiar praktyczny. Metal i monety mogły stanowić przenośną formę majątku, którą można było zabrać ze sobą podczas kolejnej wędrówki. Ozdoby mówiły również o pochodzeniu, statusie i przynależności. Charakterystyczne dla biżuterii Kuchi są metale nieszlachetne i stopy srebra, szkło, monety, kolorowe kamienie. Nie chodziło o jubilerską czystość materiału, lecz o jego znaczenie, trwałość i funkcję.
Iolit jest kamieniem niezwykłym właśnie przez swoją zmienność. W zależności od kierunku padania światła może wydawać się bardziej niebieski, szary albo fioletowy. Przypisuje mu się związek z intuicją i wewnętrznym kompasem. W tradycji ezoterycznej ma wspierać jasność myślenia, niezależność i odnajdywanie własnego kierunku. Szczególnie często łączy się go ze Strzelcem, Wagą i Wodnikiem.
Hematyt już w starożytności używano jako pigmentu i kamienia ozdobnego. Przypisuje mu się właściwości uziemiające, ochronne i wzmacniające poczucie stabilności. Złocisty odcień maleńkich fasetowanych kosteczek jest tu szczególnie ciekawy, jak ciepły, niemal pustynny blask.
Biżuteria Kuchi szczególnie pięknie wygląda w ruchu. Nie próbuje być perfekcyjnie równa. Jej urok polega właśnie na tym, że widać w niej człowieka, materiał i czas.
Wisiorek spoczywa przy dekolcie jak mały przedmiot przywieziony z dalekiej drogi. Trochę ozdoba, trochę pamiątka, trochę znak rozpoznawalny tylko dla tych, którzy wiedzą, skąd pochodzą takie pamiątki.
To pojedynczy, ręcznie robiony naszyjnik z autentycznym plemiennym akcentem. Drugiego takiego nie będzie.
Wymiary naszyjnika:
Fasetowany iolit ma szaro-granatową barwę z delikatnym fioletem, a kiedy pada na niego światło, jego powierzchnia zaczyna pracować. Pomiędzy kamieniami pojawiają się maleńkie, złociste kosteczki hematytu. Na środku - stary wisiorek Kuchi z metalu i kolorowych szkiełek, jak mały fragment wędrownego świata.
Wybrałam ten drobny wisiorek przez jego nieoczywisty charakter. Biżuteria określana dziś jako Kuchi pochodzi z tradycji różnych grup nomadycznych Afganistanu i sąsiednich regionów. Samo słowo Kuchi jest określeniem szerokim, związanym z wędrownym trybem życia, a nie nazwą jednego plemienia. Siła tej biżuterii nie tkwi w szlachetnych materiałach - srebrze, złocie, czy kamieniach. To metalowe elementy, kolorowe szkiełka, monety, koraliki i zawieszki tworzą magię, która miała być widoczna, obecna, bliska ciału.
W tradycyjnym życiu nomadycznym biżuteria miała także wymiar praktyczny. Metal i monety mogły stanowić przenośną formę majątku, którą można było zabrać ze sobą podczas kolejnej wędrówki. Ozdoby mówiły również o pochodzeniu, statusie i przynależności. Charakterystyczne dla biżuterii Kuchi są metale nieszlachetne i stopy srebra, szkło, monety, kolorowe kamienie. Nie chodziło o jubilerską czystość materiału, lecz o jego znaczenie, trwałość i funkcję.
Iolit jest kamieniem niezwykłym właśnie przez swoją zmienność. W zależności od kierunku padania światła może wydawać się bardziej niebieski, szary albo fioletowy. Przypisuje mu się związek z intuicją i wewnętrznym kompasem. W tradycji ezoterycznej ma wspierać jasność myślenia, niezależność i odnajdywanie własnego kierunku. Szczególnie często łączy się go ze Strzelcem, Wagą i Wodnikiem.
Hematyt już w starożytności używano jako pigmentu i kamienia ozdobnego. Przypisuje mu się właściwości uziemiające, ochronne i wzmacniające poczucie stabilności. Złocisty odcień maleńkich fasetowanych kosteczek jest tu szczególnie ciekawy, jak ciepły, niemal pustynny blask.
Biżuteria Kuchi szczególnie pięknie wygląda w ruchu. Nie próbuje być perfekcyjnie równa. Jej urok polega właśnie na tym, że widać w niej człowieka, materiał i czas.
Wisiorek spoczywa przy dekolcie jak mały przedmiot przywieziony z dalekiej drogi. Trochę ozdoba, trochę pamiątka, trochę znak rozpoznawalny tylko dla tych, którzy wiedzą, skąd pochodzą takie pamiątki.
To pojedynczy, ręcznie robiony naszyjnik z autentycznym plemiennym akcentem. Drugiego takiego nie będzie.
Wymiary naszyjnika:
- Długość: 47,5 cm
- Wymiary wisiorka: 2,8 x 2 cm
*****
Pamiętaj, że kolory mogą się różnić w zależności od ustawień monitora.
Bransoletki na zdjęciach pokazane są na nadgarstku o obwodzie 15 cm.
Bransoletki z kamieni i naszyjniki z kamieni wykonujemy sami, dlatego skrócenie lub wydłużenie na życzenie zwykle jest możliwe.
Chcesz dopasować rozmiar? Skontaktuj się z nami.
Bransoletki na zdjęciach pokazane są na nadgarstku o obwodzie 15 cm.
Bransoletki z kamieni i naszyjniki z kamieni wykonujemy sami, dlatego skrócenie lub wydłużenie na życzenie zwykle jest możliwe.
Chcesz dopasować rozmiar? Skontaktuj się z nami.













